Kasjerki z Lidla [sieci sklepów Lidl] – uwaga na tak zwane pomyłki kasjerek z Lidla !!

Kasjerki z Lidla [sieci sklepów Lidl] – uwaga na tak zwane pomyłki kasjerek z Lidla !!

Wczoraj przy zakupach w Lidlu, kolejny raz, pani kasjerka “przypadkowo” “próbowała” “się pomylić” kasując zawyżoną cenę za towar. Pomimo, że towar miał uwidocznioną cenę 0,99 groszy, to pani kasjerka chciała pobrać za towar 1,68 złoty. Pomimo, że towar w sposób oczywisty był łatwy do zidentyfikowania, pani kasjerka, próbowała zakwalifikować ten towar jako bardzo się różniący zupełnie inny – dużo droższy. To i tak nieźle, że chodziło o około tylko 1 złoty, bo zwykle pani kasjerka “chce” się “pomylić” o około 5-10 złotych..

Jest to kolejny raz, takich wielu wielu “pomyłek”, w tym sklepie…

 

Tylko refleks i bycie uważnym, może nas ochronić przed tego typu oszustwami w sklepach. Jest to nagminne i praktycznie przy każdych zakupach kasjerki próbują zawyżyć rachunek o kwoty kilku złotych, często jest to kwota około 5-10 złotych lub więcej, na jednym paragonie. Miesięcznie może nas to kosztować po około 50-200 złotych lub więcej, gdy panie kasjerki mylą się przy kasowaniu. Oczywiście te “pomyłki” są zawsze na naszą szkodę. Panie kasjerki nie “mylą się” nigdy na naszą korzyść, .. dziwnym trafem..

Dobrym sposobem, by się przed takimi oszustwami kasjerek obronić, jest pytanie o cenę każdego towaru w czasie kasowania i sprawdzenie paragonu, w sklepie, przy kasie. Namawiamy, by sprawdzić i ilość i ceny. Panie kasjerki, często niestety też się mylą, co do ilości towaru, czyli nabijają więcej sztuk towaru na paragonie, niż mamy w koszyku. Dobrze to sprawdzać na bieżąco, by później nie nie czekać na kierownika, prosząc o zwrot nadpłaty.

Trzeba być uważnym przy kasie, by panie kasjerki nie “wyciągały” bez naszej wiedzy, nam z kieszeni, w taki sposób, naszych pieniędzy.. Nie bądźcie naiwni, że to przypadek i że to tylko “pomyłki”, bowiem panie kasjerki nigdy się “nie mylą” w drugą stronę czyli z naszą korzyścią.. Na tych “pomyłkach” zyskują tylko panie kasjerki,.. i to znaczne kwoty, licząc ilu klientów dziennie jest w każdej kasie..


Kasjerka w taki sposób myląc się po zaledwie 1 złoty na kliencie, licząc po około tylko 100 klientów dziennie, ma już w kieszeni dodatkowe 100 złotych. Jeśli kasjerka “pomyli” się na każdym paragonie po 5-10 złotych i licząc, że w taki sposób się pomyli na 100 paragonach dziennie, to ma “zarobek” dodatkowo około 500-1000 złotych, dziennie…

Jeśli więc nie chcemy myśleć z ciężkim sercem, gdzie nam znowu zniknęło 200 złotych miesięcznie, to bądżmy świadomi problemu,.. i uważni, przy kasie w sklepie…

Może ktoś to próbować bagatelizować, ale nie jest to błachy i nieistotny problem.. Panie kasjerki, jeśli dziennie “dorobią” tylko po 100 złotych, w taki nieuczciwy sposób, to mają kilka tysięcy miesięcznie, dodatkowo.. Jeśli kasjerka “myli’ się na kliencie po 5-10 złotych lub więcej, to miesięcznie może “zarobić” przykładowo około 25 000 złotych [dwadzieścia pięć tysięcy złotych !!!], dodatkowo.. To pieniądze klientów, które są klientom “kradzione” w taki niby “niewinny” sposób niby przypadkowych “pomyłek”..

 

 


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powrót do góry